Czw, 9 Lut 2012, 7:22 CET, NY 1:22, Londyn 6:22, Tokio 15:22, ^SPX +0.22% AT FW20: Przed sesją Tomasz Gessner - Dom Maklerski BDM 26 Stycznia 2012 5:52
Komentarze bez kilkudniowego opóźnienia...
Europejska część wczorajszej sesji stała ponownie pod znakiem ryzyka pojawienia się korekty, ale ponownie skończyło się jedynie na pozostaniu indeksów w bocznym ruchu (DAX CAC40 FTSE100). Wariant przystanku przy maksimach jest tym samym mocniejszą wersją korygowania krótkoterminowego wykupienia. Jeśli spojrzeć na DAX i CAC40, to indeksy te konsolidują się na obecnych poziomach już mniej więcej piątą sesję. Można tym samym mówić o całkiem już nieźle przygotowanej bazie do wyznaczenia kontynuacji podejścia. W opanowaniu ryzyka korekty jak zawsze pomogli nam Amerykanie, którzy zastając lekkie minusy w Eurolandzie drugi raz z rzędu postrzegli to jako okazję do kupna (S&P500 NQ DJIA). W utrwaleniu poprawy nastrojów pomógł również ciepły w odbiorze komunikat po decyzji FOMC o pozostawieniu stóp na niezmienionym poziomie (przy okazji większa nuta optymizmu ma prawo pojawić się w najbliższym czasie ze strony eurodolara - w naszym przypadku także przez pryzmat dalej umacniającego się złotego). Sesja amerykańska zakończyła się ostatecznie całkiem niezłym podejściem, wpisującym się stylem doskonale w dynamikę aktualnego ruchu. Sporej części tego ruchu Euroland nie ma w cenach, zatem można zakładać, że początek dnia stał będzie pod znakiem prób dostosowania się do zmian, jakie pojawiły się za oceanem po zakończeniu sesji europejskiej.
Obawy o zewnętrzną korektę widoczne były wczoraj także na naszych kontraktach oraz indeksie. Początek przyniósł próbę kontynuacji ruchu wzrostowego poprzez nadbicie dotychczasowych maksimów. Gdy jednak okazało się, że z tą kontynuacją jest problem, a do tego Euroland zaczął się osuwać, nasz rynek nie miał już za bardzo wyboru i podjął analogiczny ruch, sprowadzając rynek nieznacznie poniżej minimum z poprzedniego dnia. W tej sytuacji mamy lokalny zwrot, który jednak w nieznacznie szerszym ujęciu jak na razie niczego nie zmienia. Do najbliższego, istotnego wsparcia w postaci zeszłotygodniowej luki hossy mamy jeszcze wypracowany spory bufor. Jedynym, potencjalnym problemem na dzisiaj może być analogiczna do wczorajszej sytuacja polegająca na mocniejszym początku w oparciu o zmiany w USA. Jeśli jednak popyt jakoś poradzi sobie z utrzymaniem wyższych poziomów, do wariant kontynuacji zwyżki wciąż pozostawał będzie bazowym. Aktualne wahania można na naszym rynku interpretować jako budowanie bazy do ataku na grudniowe maksima w obszarze 2306/13 pkt. Ich udane sforsowanie otwierałoby drogę o ok. 150 pkt. wyżej. Jest więc o co walczyć.
Mocniejszy początek w połączeniu z późniejszym osuwaniem nie tworząc zbyt korzystnego obrazu w układzie dziennym, w którym na wykresach pojawia się czarna świeca, w sporej mierze zakrywająca zmienność z poprzednich dni - FW20 dzienny WIG20 dzienny. Zadaniem byków na chwilę obecną jest więc to, aby perspektywę wykonania zwrotu przechylić w stronę budowania jedynie bocznego układu po wcześniejszej zwyżce. Jeśli więc zamiast osuwania uda się zamazać wczorajsze cofnięcie i ponownie pojawić przy wczorajszych maksimach, taki wariant z perspektywą ataku na grudniowe maksima stałby się ponownie bardzo czytelny. W przypadku, w którym doszłoby jednak do wyznaczenia korekty, obszarem docelowym może być zeszłotygodniowa luka, pełniąca rolę najbliższego, istotnego wsparcia.
Wczorajsze poruszanie się rynku w zakresie zmienności z ostatnich dwóch dni, przy czym dokonanie tego z wyższego otwarcia, doprowadziło do dalszego schłodzenia krótkoterminowych wskaźników - FW20 60-min WIG20 60-min. W zasadzie już takie 3-dniowe zatrzymanie spełniło swoje zadanie w postaci pojawienia się na wskaźnikach ponownego potencjału wzrostowego. MACD osunął się jak na razie do okolic poziomu zerowego. Na coraz niższe poziomy schodzi także wskaźnik siły trendu. Jeśli więc popyt dobrze to rozegra, to atak na grudniowe maksima z obecnych poziomów może się okazać skuteczny.
Wnioski: choć wczorajszy dzień zakończył się u nas cofnięciem, to jak na razie jego skala nie wyrządziła jeszcze poważniejszych szkód, a zawarcie się w zmienności z dwóch poprzednich dni tworzy jedynie przystanek przy maksimach dotychczasowego podejścia. W oparciu o zewnętrzną poprawę za oceanem dzisiaj czeka nas wyższe otwarcie i jeśli rynek nie zostanie ponownie przysypany, popyt może poczuć okazję do powalczenia o kontynuację dotychczasowego kierunku. Z punktu widzenia techniki oraz poziomu krótkoterminowego wykupienia, mamy spokojnie przygotowany grunt do przeniesienia handlu powyżej grudniowych maksimów.
Wsparcia dla FW20: - 2212 - 2146 - 2117 - 2061 - 2014
Wsparcia dla WIG20: - 2185 - 2128 - 2090 - 2050 - 2019
Opory dla FW20: - 2313 - 2374 - 2450 - 2600 - 2610
Opory dla WIG20: - 2306 - 2361 - 2452 - 2593 - 2606 - 2619 RSS Treść powyższej analizy jest tylko i wyłącznie wyrazem osobistych poglądów jej autora i nie stanowi "rekomendacji" w rozumieniu przepisów Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, lub ich emitentów (Dz. U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715). Analiza nie spełnia wymogów stawianych rekomendacjom w rozumieniu w/w ustawy, m.in. odnosi się do nieistniejącego na rynku instrumentu (FW20 jest jedynie kontynuacyjnym syntetykiem), nie zawiera konkretnej wyceny instrumentu finansowego, nie opiera się na żadnej metodzie wyceny, a także nie określa ryzyka inwestycyjnego. Jest tylko i wyłącznie osobistą opinią autora. Zgodnie z powyższym serwis Stooq oraz autor nie ponoszą jakiejkolwiek odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podejmowane na jej podstawie.
|
|
|